BioWare może czekać duża zmiana

Electronic Arts zostało 4 sierpnia 2026 roku przejęte przez konsorcjum PIF, Silver Lake i Affinity Partners. Transakcja wyceniona na 55 mld dolarów sprawiła, że EA stało się spółką prywatną. Wraz z nową strukturą właścicielską wróciły pytania o przyszłość studiów należących do wydawcy, w tym BioWare – twórców Mass Effect i Dragon Age.

Mark Darrah, były producent wykonawczy Dragon Age, wskazał kilka możliwych scenariuszy. Jednym z nich jest sprzedaż całego BioWare wraz z katalogiem starszych gier i prawami pozwalającymi korzystać z technologii EA. Według niego taki pakiet byłby znacznie atrakcyjniejszy dla potencjalnego kupca niż samo studio.

Sprzedaż studia, marek albo niezależność

Inną możliwością jest sprzedaż wybranych marek osobno. Darrah zwraca jednak uwagę, że obecna sytuacja w branży – pełna zwolnień i cięć kosztów – może utrudnić znalezienie inwestora gotowego przejąć całe studio. W grę miałoby również wchodzić usamodzielnienie BioWare, choć taki wariant nie zapewniłby EA szybkiego zastrzyku gotówki.

Co ciekawe, w dyskusjach fanów na Reddicie wrócił temat wyników Dragon Age: Inquisition. Sam Darrah ujawnił wcześniej, że gra sprzedała się w ponad 12 mln egzemplarzy i znacząco przebiła wewnętrzne prognozy EA. To pokazuje, że BioWare mimo problemów nadal posiada marki o ogromnym potencjale handlowym.

Co dalej z Mass Effect i Dragon Age?

Na razie EA nie potwierdziło sprzedaży ani wydzielenia BioWare. Wypowiedzi Darraha są analizą możliwych scenariuszy, a nie zapowiedzią konkretnych decyzji. Dla fanów najważniejsze pozostaje więc to, czy studio zachowa kontrolę nad swoimi najważniejszymi seriami oraz czy nowi właściciele EA zdecydują się dalej finansować duże gry RPG.