ODPOWIEDŹ W SKRÓCIE
Codename CURE II to niezależny co-op survival horror, w którym ścieramy się z hordami zombie.
Codename CURE II działa na silniku Unreal Engine 5.
Codename CURE II jest duchowym spadkobiercom Left2Dead
W Codename CURE II zagrać może do 5 osób
Codename CURE IIco-op survival horrorDead By DelightLeft2DeadRaptor Bytegry niezależneFree-to-PlaySteam
Ten materiał odpowiada na pytania:- O czym jest Codename CURE II?
- Na jakim silniku graficznym jest Codename CURE II?
- Do czego podobny jest Codename CURE II?
- W ile osób można zagrać w Codename CURE II?
Codename CURE II - od kiedy w to zagramy?
Za drugą część co-op survival horroru Codename CURE odpowiada studio Raptor Byte. Jest to studio niezależne, które składa się z zaledwie dwóch developerów.
Budżetowość produkcji wcale nie powoduje niskiej jakości tego niezależnego tytułu, a wprost przeciwnie. Gra zadebiutuje 24 lipca 2026 na platformie Steam i działa w modelu Free-to-Play.
Codename CURE II - Taktyka, współpraca, zombie
Produkt studia Raptor Byte to klasyczny co-op survival horror. Nie jest jednak ani trochę podobny do Dead by Delight. Codename CURE II polega na łączeniu się graczy w grupy, wyborze klasy specjalizacji (jeden stawia wieżyczki strzelnicze, ktoś inny czyści wąskie przejścia z hord zakażonych lub zombie, ktoś inny dostarcza amunicję) i walce przeciwko hordom nieumarłych. To typowy shooter, a nie symulator ucieczki jak w przypadku Dead by Delight.
W Codename CURE II bawić się można w 5-osobowych grupach. W grze dostępny jest tryb wyzwań (Survival&Bomb Misssion). Jak sama nazwa wskazuje wyzwania realizujemy przez klasyczną defensywę lub podkładanie bomb.
Codename CURE II - silnik graficzny i kino gore
Głównym zarzutem dla wydanej w 2017 roku pierwszej części Codename CURE było wykorzystanie wysłużonego silnika graficznego Source. Kolejna część serii eliminuje ten problem. Deweloperzy przerzucili się na wydajny Unreal Engine 5, który umożliwia dynamiczne generowania setek zombie.
To jednak nie wszystko, bo twórcy postanowili oddać hołd klasykom kina gore. Warstwa audio nagrywana była chałupniczo - deweloperzy nagrywali odgłosy zgniatania warzyw i mięsa. Nagrywali również własne zniekształcone krzyki, czerpiąc garściami z niskobudżetowego kina grozy lat 80.
AUTOR PUBLIKACJI
Profil autora łączy publikacje redakcyjne, GeekSajt i aktywność społecznościową.
- Publikacje
- 4
- Wyświetlenia
- 78
Zobacz profil autora
Nie ma jeszcze komentarzy pod tym materiałem.