Clubs nie znika, ale zmienia adres

The Grounds będzie społecznościowym centrum gry dostępnym na PC, PlayStation 5, Xbox Series X|S i Nintendo Switch 2. Każda sesja rozpocznie się na centralnym tarasie prowadzącym do trzech dzielnic inspirowanych Francją, Argentyną i Wielką Brytanią. Z tego miejsca gracze wejdą do klubowego stadionu, sklepów, wydarzeń oraz mniejszych boisk.

EA zapewnia, że klasyczne Clubs pozostanie w grze. Nadal rozegramy ligi, play-offy i spotkania 11 na 11, ale cały tryb zostanie włączony do rozwijanego świata. Pojawią się także turnieje z zasadami takimi jak Mystery Ball, brak fauli, gole z dystansu czy wyłącznie strzały głową i woleje.

Od pojedynków 1 na 1 do piłkarskiego zbijaka

Na ulicznych boiskach rozegramy trzyminutowe mecze 1 na 1, 2 na 2 i 3 na 3 oraz Rush. The Grounds zaoferuje również mniej typowe konkurencje: utrzymywanie piłki, wyścigi z przeszkodami, trafianie do obręczy i Balloon Ball, w którym strzałami przebijamy balony przeciwników.

Świat ma zmieniać się wraz z sezonami i wydarzeniami na żywo. W rozwoju postaci pomogą Masteries oraz Amps – czasowe wzmocnienia atrybutów i stylów gry. Amps będzie można zdobywać podczas zabawy, ale dodatkowe przedmioty trafią również do sklepu. To szczegół, który może wywołać większą dyskusję niż sam otwarty świat.

The Grounds wygląda jak próba stworzenia piłkarskiego odpowiednika miasta z serii NBA 2K. Może ożywić Clubs i ułatwić wspólną grę mniejszym grupom, ale sukces zależy od dwóch rzeczy: szybkiego poruszania się po świecie i tego, czy kupowane wzmocnienia nie dadzą przewagi na boisku.

Do serii powróci Alex Hunter, bohater trybu fabularnego The Journey. Tym razem nie będzie sterowaną postacią, lecz jednym z mentorów pomagających rozwijać zawodnika.